Uczymy się jej od dziecka. Za grzeczność uznaje się przestrzeganie reguł komunikacji właściwych danej sytuacji lub grupie osób. Choćby ustępowanie miejsca w autobusie osobom starszym, słabszym, przepuszczanie kobiet w drzwiach, mówienie „dziękuję, przepraszam, proszę”, zwyczajna pomoc w codziennych sprawach, tolerancja wobec szeroko rozumianej odmienności i kontrolowanie własnych czynów i słów.
Wprawdzie według Stendhala „Grzeczność to tylko brak odruchów złego zachowania” - jednak wydaje się, że to coś więcej niż przyzwyczajenie do dobrych nawyków. Grzeczność jest elementem, który w znacznej mierze zależy od kultury osobistej każdego z nas. Polega ona na szacunku wobec drugiego człowieka, prezentowaniu postawy odpowiedniej do sytuacji. Jan Jakub Rousseau powiedział, że „Prawdziwa grzeczność polega na wyrażaniu życzliwości” a Święty Franciszek Salezy , że „Grzeczność jest siostrą miłości” i obaj mieli zapewne rację.
Grzeczność jest bardzo przydatna. Dzięki grzecznemu sposobowi bycia i mówienia zwiększasz szansę, że osoba do której mówisz wysłucha cię i zrozumie o co ci chodzi. Ważny jest dobór słów, towarzyszący im sposób wypowiadania oraz mowa ciała. Jak widać od dawna to wiedziano, bo już Ezop twierdził, że „Grzecznością wskórasz więcej niż surowością”. Wprawdzie ten sposób myślenia o grzeczności zbliża ją nieco do zachowań społecznych mniej autentycznych, a bardziej wykalkulowanych. Pisarka Lucy Maud Montgomery formułuje to jasno -„Grzeczność nie mogłaby istnieć bez odrobiny hipokryzji” – jednak mówiąc szczerze – jakakolwiek grzeczność czy to płynąca z serca czy z wyrachowania lepsza jest od niegrzeczności – czyż nie?

(2012-05-02)
(2012-05-02)
(2012-03-02)
(2012-03-12)
(2012-03-01)

Zastanów sie i kliknij
w odpowiednie słowo
|
|
| Wszystkie prawa zastrzeżone dla twojDobryDzien.pl 2010 - 2012 :: Design & Engine by PSD | regulamin :: polityka prywatności |